Wg planu poczynionego już dawno, drugi dzidziuś przyjdzie na świat dokładnie 2.5 roku po Nince :)
Ogromnie się cieszymy! Na razie nie wiadomo jeszcze jaka płeć (moi rodzice trzymają kciuki za dziewczynką, a teściowie za chłopcem...), a my tylko chcemy oczywiście żeby było zdrowe.
Nince mówiliśmy i ona zapewne ma bardzo mgliste zrozumienie tematu, aczkolwiek wie, że mama nie może jej podnosić bo jest dzidzia, ostatnio mówi już o niej "mała dzidzia" (bo sama jest duża, nie?) i pokazuje na mój brzuszek, często podchodzi, odwija go z ubrań i całuje... Strasznie to jest kochane!
Plan jest taki, żebym została z nową dzidzią dłużej, co najmniej 2 latka żeby mógł już pójść do przedszkola do grupy maluszkowej, żeby nie trzeba było znowu babć eksploatować. Zresztą mi się wcale do pracy nie spieszy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz